Polityka pod Dywanem
Kiedy PiS przestanie być podnóżkiem Trumpa?
Odcinek otwiera ostra krytyka ambasadora USA w Warszawie, którego zachowanie poseł porównuje do kolonialnego namiestnika — wtrącającego się w wewnętrzne sprawy Polski i atakującego polskich polityków w mediach społecznościowych, zamiast prowadzić normalną dyplomację.
Węgry mówią „dość”
Głównym wydarzeniem jest druzgocąca porażka wyborcza Viktora Orbána na Węgrzech — który, jak ujmuje to Sienkiewicz, był dotąd „podnóżkiem” zarówno Putina, jak i Trumpa. W reakcji na to zwycięstwo Jarosław Kaczyński miał uciec się do jawnie nieprawdziwych ataków wobec lidera węgierskiej opozycji, Petera Magyara (m.in. absurdalne oskarżenia dotyczące jedzenia psów), co Sienkiewicz odczytuje jako wściekłość, że model „podnóżka Trumpa”, do którego dąży PiS, przestał działać na Węgrzech.
Włochy i Hiszpania: godność ponad podziałami
Poseł przywołuje moment z włoskiego parlamentu: liderka opozycyjnej lewicy Elly Schlein staje w obronie premier Giorgii Meloni po tym, jak Trump zaatakował ją za obronę papieża Leona przed jego własnymi, obraźliwymi słowami (i kontrowersyjną grafiką AI przedstawiającą Trumpa jako Chrystusa wskrzeszającego Łazarza). Mimo że Włochy i Hiszpania dzieli niemal wszystko — polityka migracyjna, klimatyczna, tożsamościowa — oba kraje, rządzone przez przeciwstawne obozy, jednoczą się w sprzeciwie wobec traktowania Europy jak „republiki bananowej”.
„Tu jest Europa, tu jest Polska. Żaden ambasador, żaden prezydent żadnego imperium nie będzie nam mówił, jak mamy żyć.”
Kontrastuje to z milczeniem polskiej prawicy wobec podobnych zniewag ze strony amerykańskiego ambasadora, stawiając pytanie, kiedy PiS zdobędzie się na taką samą postawę godności, jaką pokazały właśnie Włochy i Hiszpania.