Polityka pod Dywanem
Antypolskie decyzje Nawrockiego, wpływ Rosji w UE
Odcinek łączy dwa z pozoru odległe wątki: bezsilność unijnej „Tarczy Demokracji” wobec zagranicznej dezinformacji oraz decyzję prezydenta Nawrockiego, którą poseł odczytuje jako część szerszej gry politycznej.
Tarcza Demokracji — dużo nazwy, mało narzędzi
Komisja Europejska ogłosiła szczegóły projektu Tarczy Demokracji, zapowiadanego wcześniej przez przewodniczącą Ursulę von der Leyen jako odpowiedź na hybrydowe działania Rosji wobec Europy. Ma powstać Europejskie Centrum Odporności Demokratycznej, łączące istniejące struktury, wymieniające informacje między służbami i prowadzące szkolenia, a także — po raz pierwszy — formalizujące (dotąd nieuregulowaną na poziomie unijnym) współpracę wywiadowczą między państwami członkowskimi.
Problem, na który wskazuje Sienkiewicz: cały ten mechanizm opiera się na dobrowolności, nie na wiążącym prawie. Jako członek unijnej komisji ds. Tarczy Demokracji przywołuje własne doświadczenie: od roku komisja nie potrafi rozstrzygnąć, czy rosyjski Telegram — platforma wykorzystywana do rekrutowania sprawców podpaleń i sabotażu w Polsce — powinna podlegać unijnym regulacjom dla dużych platform (DSA), ponieważ Telegram deklaruje liczbę użytkowników poniżej progu 45 milionów, który wyłącza go spod kontroli.
W kraju: odmowa nominacji oficerskich
W drugiej części odcinka poseł przywołuje osobistą anegdotę z 1990 roku: jako 29-latek pracował w MSW pod kierownictwem Krzysztofa Kozłowskiego nad przekształceniem komunistycznych służb specjalnych w demokratyczne — a nawet ówczesny prezydent Wojciech Jaruzelski, mimo sprzeciwu, podpisał wnioski o pierwsze nominacje oficerskie dla tej ekipy. Tę anegdotę zestawia z decyzją prezydenta Karola Nawrockiego, który odmówił podpisania nominacji na pierwszy stopień oficerski 136 młodym funkcjonariuszom polskich służb specjalnych.
Łączy to z doniesieniami medialnymi o wizycie doradcy prezydenta, profesora Andrzeja Nowaka, w niemieckim Bundestagu — na spotkaniu z politykami AfD, partii określanej przez Sienkiewicza jako prorosyjska i antyunijna. Przywołuje ocenę historyka Timothy'ego Snydera, według którego działania takich postaci jak Elon Musk mają charakter nowoczesnego imperializmu, dążącego do destabilizacji europejskich instytucji. W tym kontekście odmowę nominacji oficerskich przez prezydenta Nawrockiego poseł odczytuje jako element szerszej próby zmiany ustroju Polski w kierunku prezydenckim, wpisującej się w interesy sił zainteresowanych osłabieniem Europy.