Polityka pod Dywanem
Dlaczego PiS przeciw miliardom na obronność?!
Odcinek nagrany swobodnie, w warszawskiej kawiarni, poświęcony pytaniu, które — jak mówi poseł — zadaje sobie wielu komentatorów: dlaczego PiS tak zdecydowanie sprzeciwia się pozyskaniu przez Polskę środków z unijnego funduszu obronnego SAFE, skoro dla neutralnych obserwatorów to okazja i sukces.
Odrzucone hipotezy i zasada warunkowości
Sienkiewicz przywołuje krążące w mediach teorie — obawa przed wzrostem popularności rządu, lobbing na rzecz amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego, niechęć do drażnienia Trumpa. Zwraca uwagę na kluczową cechę SAFE: zasadę warunkowości, która wymaga przejrzystego rozliczania wydatków pod nadzorem unijnych instytucji — w jaskrawym kontraście z niejawnymi kredytami zbrojeniowymi z czasów rządów PiS, o których, jak twierdzi, opinia publiczna dowiadywała się z zagranicznej (koreańskiej) prasy.
117 miliardów złotych wydanych nieprawidłowo
Główny argument Sienkiewicza opiera się na danych przedstawionych pod koniec ubiegłego roku przez Krajową Administrację Skarbową, które — jak twierdzi — przeszły w mediach niemal bez echa: przez osiem lat rządów PiS miało zostać wydane nieprawidłowo 117 miliardów złotych, z udziałem 152 podmiotów (17 ministerstw, 59 fundacji, 23 stowarzyszeń), co zaowocowało 178 zawiadomieniami do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.
„Myśmy wszystko zapomnieli, pisowcy budżet rżnęli.”
Ta parafraza słynnego dwuwiersza z „Wesela” Wyspiańskiego podsumowuje tezę posła: sprzeciw PiS wobec SAFE bierze się z tego, że jest to fundusz, z którego — dzięki unijnemu nadzorowi — nie da się „ukraść”, a poszukiwanie innych, bardziej wyrafinowanych wyjaśnień jest, jego zdaniem, efektem zbiorowego zapominania o skali wcześniejszych nieprawidłowości.