Polityka pod Dywanem
Elity USA po Epsteinie chcą nas pouczać?
Odcinek zdominowany przez reakcję na aferę Jeffreya Epsteina i jej echa w polskiej polityce.
Kto ma prawo pouczać kogo
Poseł wyraża oburzenie, że przedstawiciele amerykańskich elit — zamieszani, jego zdaniem, w krąg wykorzystywania nieletnich wokół Epsteina — mieliby dyktować Europie, jak ma się urządzać. Krytykuje reakcje części polskiej prawicy, wymieniając wypowiedź Patryka Jakiego sugerującą, że Trumpowi należy się Nagroda Nobla, oraz krytykuje kilkudziesięciogodzinne milczenie stacji TVN po wybuchu afery, chwaląc telewizję publiczną za nagłośnienie tematu.
Popiera wystąpienie Donalda Tuska, który zapowiedział dążenie do międzynarodowego śledztwa w sprawie ewentualnych związków afery Epsteina z Rosją — argumentując, że skala ujawnionych materiałów uzasadnia podejrzenia o rosyjską operację wymierzoną w kompromitację amerykańskich elit, a nie tylko o moralny upadek bogatych ludzi. Uważa, że dopóki te wątpliwości nie zostaną wyjaśnione, USA nie powinny być traktowane jako w pełni wiarygodny partner transatlantycki.
Hiszpania i Dania: dwie socjalistyczne polityki migracyjne
Drugi temat to kontrast między dwoma rządami lewicowymi w Europie. Hiszpania zalegalizowała pobyt ok. pół miliona nielegalnych migrantów, argumentując to potrzebami wzrostu PKB. Dania — również pod rządami socjalistów — prowadzi jedną z najbardziej restrykcyjnych polityk migracyjnych w Europie, a jej minister ds. migracji miał odrzucić ideę „spotkania w połowie drogi” między społeczeństwem duńskim a migrantami.
Sienkiewicz komentuje to jako dowód, że sama przynależność do lewicy nie przesądza już o podejściu do migracji, oraz przestrzega przed traktowaniem wzrostu PKB jako jedynego kryterium polityki migracyjnej — w kontekście własnych obserwacji ze zmieniającej się demograficznie Brukseli.