Odcinek nagrany w Strasburgu, zbudowany wokół jednego zdania Donalda Trumpa z jego wystąpienia w Davos: „Chcę tylko tego kawałka lodu” — odnoszącego się do Grenlandii.

„Kawałek lodu” jako oś ataku na Europę

Sienkiewicz zwraca uwagę, że krytyka Europy w przemówieniu Trumpa w Davos była ostrzejsza niż jakakolwiek wypowiedziana przezeń wcześniej krytyka Rosji — a groźba wobec Grenlandii, terytorium Danii, przestała być traktowana jako żart i stała się elementem realnej presji na europejską suwerenność. Ocenia, że stawia to Polskę w trudnym położeniu: kraj potrzebuje amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa i jest uzależniony od zakupionej broni, ale jednocześnie USA prowadzą politykę podważającą ład międzynarodowy — co Rosja i Chiny (odpowiednio wobec Ukrainy i Tajwanu) chętnie by wykorzystały jako precedens.

Krótko wspomina też dramatyczną sytuację humanitarną w oblężonym Kijowie — setki tysięcy mieszkańców bez wody i prądu w mrozie — jako czynnik, który w każdej chwili może przełożyć się na falę uchodźców na granicy polsko-ukraińskiej.

Jak zatrzymano szybką ścieżkę dla umowy z Mercosurem

Druga część to relacja z kulisowej batalii w Parlamencie Europejskim wokół umowy handlowej UE–Mercosur. Komisja Europejska próbowała przepchnąć ją „szybką ścieżką” — bez debaty i poprawek — co budziło obawy m.in. o klauzule bezpieczeństwa żywnościowego. Polskiej delegacji PO-PSL, a w szczególności europosłom Krzysztofowi Hetmanowi i Adamowi Jarubasowi (PSL), udało się najpierw zablokować wniosek o szybką ścieżkę wewnątrz własnej grupy EPL, a potem — mimo że Rada UE i przewodnicząca Ursula von der Leyen już zaakceptowały umowę — zbudować koalicję ok. 150 europosłów (w tym 23% frakcji EPL wbrew linii Manfreda Webera), która różnicą 10 głosów przegłosowała skierowanie umowy do zbadania przez Trybunał Sprawiedliwości UE pod kątem zgodności z prawem.

Sienkiewicz komentuje przy okazji własny wniosek PiS w tej samej sprawie, złożony osobno i odrzucony — a mimo to później prezentowany przez PiS i Konfederację jako własny sukces. Konkluzja: skuteczność w Parlamencie Europejskim wymaga budowania sojuszy, a nie działania w pojedynkę.